Panie, jaki kryzys?

nakarmił: Krzysiek   |   kategoria: Się dzieje

Kryzys nam niestraszny, czyli co o rynku polskich mediów sądzi prezes zarządu jednego z czołowych domów mediowych?

W wywiadzie dla miesięcznika „Sukces” (numer 1, 2009) Jakub Potrzebowski - prezes zarządu ZenithOptimedia Group Polska opowiada o kryzysie, który jak się okazuje wcale nie musi wpłynąć negatywnie na branżę reklamową w Polsce.

Okazuje się, że to, co dla innych jest powodem do obaw, może stać się początkiem dobrej passy, zwłaszcza dla agencji interaktywnych - nie tylko dlatego, że będziemy mobilizowali wszelkie siły. Należy się spodziewać zmniejszenia wydatków na reklamę dóbr luksusowych, podczas gdy przedmioty codziennego użytku i towary ze średniej półki powinny być promowane tak intensywnie, jak do tej pory.

W ciągu najbliższych pięciu lat bardzo dynamicznie będzie się rozwijał segment reklamy internetowej oraz zewnętrznej

- przewiduje Pan Jakub, podpierając się badaniem „Global Entertainment and Media Outlook: 2008-2012″, które przeprowadziła firma PricewaterhouseCoopers.
Na pytanie dziennikarki, czy internet i outdoor też tak boleśnie odczują kryzys, odpowiada:

Z naszych analiz wynika, że internet i outdoor będą jedynymi mediami, które pomimo kryzysu zwiększą swój udział w budżetach reklamodawców. Główną przewagą internetu jest coraz większa wymierność działań prowadzonych w tym kanale komunikacji. Od 2007 do 2010 roku wydatki reklamowe w internecie będą rosły średnio o 23 proc. Rocznie. W efekcie tego w 2010 roku zostanie tam ulokowanych 13,8 proc. Środków w stosunku do 8,6 proc. Włożonych w globalny rynek reklamy trzy lata wcześniej.

Życzę Wam wszystkim, byśmy w Nowym Roku potrafili przekuć kryzys w sukces zarówno Klientów, jak i nasz własny!

2 komentarzy do “Panie, jaki kryzys?”

  1. wolandd

    Osobiście uważam, że będą wzrosty, ale ogólnie rynek zwolni.

    - wzrośnie znaczenie wideo (przede wszystkim wideo w filmach),
    - wciąż najpopularniejszą formą promocji będzie SEM,
    - urządzenia mobilne będą prymarnym narzędziem łączenia się z Internetem (w ciągu 12 lat będą sukcesywnie zwiększały swój udział w torcie reklamy - wg PEW IAALP)

    Ogólnie: wydatki na reklamę w Internecie w 2009 roku będą o prawie 9% wyższe niż w 2008. Czy jest to dobry news? Raczej nie. Będzie to najniższy jak do tej pory wzrost.

    Krzysiu, piszesz: “(…) to, co dla innych jest powodem do obaw, może stać się początkiem dobrej passy, zwłaszcza dla agencji interaktywnych” - z tego raczej bym się nie cieszył :) Może to być powodem do zwiększenia inwestycji domów mediowych we własne oddziały interactiv, co dla pełnokrwistych agencji będzie skutkiem jednoznacznym.

    Moje życzenie: zwiększenie udziału blogów i forów w promocji marek.

  2. firaz

    Według mnie obecny kryzys na rynku ma dwa oblicza. Z jednej strony niesie za sobą falę zwolnień w różnych branżach (samochodowa, AGD), natomiast z drugiej strony daje szansę m.in. dla agencji interaktywnych na zwiększenie promocji produktów oraz usług firm, które jak wiadomo na skutek kryzysu w ostanich dwóch miesiącach ograniczały wydatki. Można przypuszczać, że na początku 2009 roku nadwyżka budżetowa zostanie przeznaczona na zwiększenie promocji w internecie.

    W 2009 roku życzę sobie oraz całej załodze IGK nowych, ciekawych wyzwań, pozyskania marek budzących emocje oraz samych sukcesów!!!

Nakarm go: