Kiedy dorosnę chiałbym pracować w reklamie…
nakarmił: Krzysiek | kategoria: GloG, Przekąski, WideoMieliście takie marzenie? Chłopacy chcą zostać zazwyczaj strażakami, policjantami, czy kosmonautami. Dziewczynki mierzą równie celnie i realnie - księżniczka, modelka, piosenkarka,
a może aktorka?
Odpowiedzią na odwieczne pytanie, kim zostaniesz w przyszłości, wydaje się być film przygotowany przez agencję Meyocks Group dla AAF-ADDY Awards.
Plusy i minusy pracy w reklamie:
Okazuje się jednak, że praca w szeroko rozumianej branży reklamowej staje się dzisiaj pomysłem na beztroskie, a zarazem interesujące życie dla wchodzącego w dorosłość Pokolenia Y, chociaż i mniejsze osobniki ludzkie się zgłaszają chętnie… Każdemu wydaje się bowiem, że pomysły do głowy wpadają same, a grafik, programista, Art Director, czy Copywriter przechwytują je i w mgnieniu oka tworzą wiekopomne dzieła z kategorii interaktywnych, kampanii ATL, BTL, czy działań PR. Tymczasem praca to, jak każda inna.
Strażak ściąga kota z drzewa, walczy z ogniem, często jednak po prostu pucuje wysłużonego już Stara. Art Director współtworzy reklamy telewizyjne, chociaż zdarza mu się przerabiać zdjęcia z wakacji, na których żona szefa ma wyglądać na szczuplejszą, bardziej opaloną i zrelaksowaną. W jednym, jak i w drugim przypadku mamy do czynienia z rzemiosłem, które czasem przybiera bardziej spektakularne zwroty akcji.
A Ty, kim zostaniesz w przyszłości?
Film na +. Fajnie pokazana “rzeczywistość”. Jedno jest pewne, odcinając się troszkę od Twojego stwierdzenia “Tymczasem praca to, jak każda inna” - może na pierwszy rzut oka :) Nasza branża nie należy do łatwych, wymaga ogromnego poświęcenia, mnóstwo energii i stalowych nerwów ;)
Zgadzam się z Tobą, że nasza branża nie należy do łatwych, ale są o wiele bardziej wymagające dziedziny. Prawda jednak, że wymaga poświęcenia i stalowych nerwów. :-)
No dobra, bo nas posądzą o użalanie ;)
Faktem jest, że pracując w tej branży można otwarcie powiedzieć “ja to lubię”, przynajmniej z mojego punktu widzenia.
Panowie ja bym się posunął do stwierdzenia, że nawet “JA TO KOCHAM”
Nasza branża jest po prostu tym czymś, co dostarcza mnóstwa emocji, pracy nad ciekawymi projektami no i oczywiście dostarcza bardzo dużo adrenaliny:):)
Aby prowadzić własną agencję interaktywną trzeba być osobą o żelaznych nerwach.
Bałem się użyć tych słów, które przytoczyłeś ;), ale zgadzam się.
Mnie od małego fascynują reklamy… Gdy powiedziałem o kierunku studiów rodzicom była wielka awantura… Że to nie etyczne, oszukiwanie ludzi itp. Itd.
Teraz praca w reklamie to nie tylko duże zarobki za małą ilość pracy ale też przyszłość dla młodych, gniewnych i kreatywnych osób ;)